Na bieżąco
Czujka dymu – mały wydatek, który może uratować życie
27.09.2026, 09:52
Większość tragicznych w skutkach pożarów w domach wybucha nocą, kiedy wszyscy śpią. Wbrew powszechnemu przekonaniu to nie ogień jest najczęstszą przyczyną śmierci, ale dym i trujące gazy. Podczas snu nie czujemy zapachu dymu, a już kilka oddechów może doprowadzić do utraty przytomności. Czujka dymu budzi domowników głośnym alarmem w pierwszej fazie pożaru, kiedy jest jeszcze czas, żeby bezpiecznie wyjść z domu.
Czujka dymu to nie czujnik czadu
To dwa różne urządzenia. Czujka dymu reaguje na dym powstający podczas pożaru, a czujnik czadu wykrywa tlenek węgla, bezwonny gaz, który może się ulatniać np. z niesprawnego pieca lub kominka. Czadu nie widać ani nie czuć, dlatego w domu z piecem, kominkiem lub gazowym podgrzewaczem wody warto mieć oba urządzenia.
Gdzie zamontować czujkę?
Dym unosi się do góry, dlatego czujkę montujemy na suficie, najlepiej na środku pomieszczenia i co najmniej 30 cm od ścian. Najważniejsze miejsca to sypialnie i korytarz prowadzący do nich, a w domu piętrowym przynajmniej jedna czujka na każdej kondygnacji. Nie montujemy czujek w kuchni i łazience, bo para i opary z gotowania mogą wywoływać fałszywe alarmy. Unikamy też miejsc przy oknach, wentylacji i klimatyzacji, gdzie przeciąg może odciągać dym od czujnika.
Na co zwrócić uwagę przy zakupie?
Wybierajmy czujki z oznaczeniem CE i zgodnością z normą PN-EN 14604. Wygodnym rozwiązaniem są modele z wbudowaną baterią o żywotności 10 lat, które nie wymagają wymiany baterii przez cały okres użytkowania. Podstawowa czujka kosztuje kilkadziesiąt złotych, czyli niewiele w porównaniu z tym, co może ochronić.
Pamiętaj o konserwacji
Raz w miesiącu naciśnij przycisk testowy i sprawdź, czy czujka wydaje dźwięk. Co jakiś czas delikatnie odkurz jej obudowę, bo kurz osłabia czułość. Jeśli czujka ma wymienną baterię, wymieniaj ją zgodnie z zaleceniami producenta, a gdy zacznie sygnalizować słabą baterię krótkim piskiem, zrób to od razu. Po około 10 latach wymień całe urządzenie. Datę produkcji zwykle znajdziesz na obudowie.
Co zrobić, gdy czujka się włączy?
Nie lekceważ alarmu. Obudź domowników i natychmiast opuść budynek, zamykając za sobą drzwi, co spowalnia rozprzestrzenianie się ognia i dymu. Gdy jesteś już na zewnątrz, zadzwoń pod numer alarmowy 112. Nigdy nie wracaj do płonącego budynku po rzeczy osobiste.
Czujka dymu to jedno z najprostszych i najtańszych zabezpieczeń, jakie możemy zastosować w domu. Zachęcamy wszystkich mieszkańców do jej zamontowania – może się okazać najlepiej wydanymi kilkudziesięcioma złotymi w życiu.